Światełko w tunelu

Uczniowie byli zaciekawieni spektaklem


Dnia 6.11.2001 r. o godzinie 12:40 w małej sali gimnastycznej odbył się spektakl pt. "Światełko w tunelu" przestrzegający uczniów w wieku gimnazjalnym przed problemami przemocy w rodzinie, sektami, itp. W spektaklu brało udział dwoje aktorów: kobieta (Tola) i mężczyzna (Piotr).
Spektakl opowiadał o 14-latku (Kacprze) mającym problemy rodzinne (alkoholizm matki). Kacper był bity przez matkę, czego skutkiem były siniaki, które skrzętnie ukrywał przed rówieśnikami w obawie przed wybrechtaniem i pogardą. Kacper próbował się zmobilizować, lecz warunki w domu nie pozwalały mu na to. Często zamiast np. uczyć się historii, był wysyłany przez matkę do sklepu po wódkę. Matka wydawała wszystkie pieniądze na alkohol, czego skutkiem był brak kieszonkowego dla Kacpra. Chłopiec, chcąc posiadać jakiekolwiek pieniądze na własne potrzeby, wyłudzał je od słabszych kolegów, grożąc dotkliwym pobiciem. Na koniec jednak Kacper przełamał się i opowiedział o swoich problemach nauczycielce historii, która mu pomogła pozbyć się ich.
Między scenkami występowały utwory Hip-Hop w wykonaniu Piotra. Aktorzy włożyli w ten spektakl wiele serca, co obrazowało częstymi oklaskami. Po przedstawieniu aktorzy wysłuchiwali rodzinnych problemów uczniów i próbowali im w jakiś sposób pomóc.

Paweł Murawski, Jarosław Partyka (1i)

Powrót do Archiwum